O autorkach



Awesome Teme:
Ohayo! Jestem Teme. Awesome Teme dla jasności :3 Ale możecie do mnie też mówić Teme-chan albo Cham, nie obrażę się xD Mam wiele przydomków ^^" Co do Chama - w szkole jak się wyzywamy, to na mnie zawsze z chamem wyjeżdżają, to tak zostało xD Ale nie o tym teraz. Co do mnie... Cóż: jestem strasznie zmienna - jednego dnia mogę być szczęśliwa, smutna, załamana i radosna. Moją pasą jest pisanie :3

Kocham: 
- tworzyć nowe OC, których mam już chyba tysiące
- UTAU i wszystko, co z tym związane
- makaron i wszystko, co z nim związane 
- koty (zwłaszcza wielkie i egzotyczne takie jak lwy i tygrysy)
- gry wykonane w programie RPG Maker
- muzykę (należy zaznaczyć, że słucham piosenek, a nie konkretnych zespołów czy wykonawców; mogę wielbić jeden utwór jakiejś osoby, jednak reszty niemal na 100% nie znam)

 Lubię: 
- shonen-ai (zaznaczam, że nie yaoi)
- rysować, ale tylko gdy mam na to ochotę 
- tworzyć za pomocą prostych przedmiotów i opcji niezwykłe rzeczy
- pisać oczywiście

 Nie lubię: 
- kiedy ktoś zdrabnia moje imię
- gdy ktoś na siłę próbuje się wywyższyć 
- czytać o dziwo (czytam tylko to, co na prawdę mi się podoba)

 Nienawidzę: 
- kłamstw 
- gdy ktoś obraża mnie tylko dlatego, że nie toleruje tego, kim jestem 
- gdy ktoś udaje kogoś, kim nie jest 
- gdy ktoś na siłę próbuje mi udowodnić kłamstwo, kiedy ono nawet nie miało miejsca



Crimson Raven: 
Nie jestem zbyt dobra w opisywaniu samej siebie. W dodatku zbytnio za tym nie przepadam. Postaram się więc maksymalnie skrócić swoją wypowiedź i wypisać jedynie najważniejsze punkty.

Jak można się domyślić, pasjonuje mnie pisanie. Do tego wręcz uwielbiam tworzyć wszelkiego rodzaju arty rysowane. Może i nie są jakieś wybitne, ale zdecydowanie przyjemnie mi się je robi. O anime mogłabym nawijać całe dnie i noce. To samo z horrorami, szczególnie w wersji wszelakich gier. Pobocznie interesuję się także animacją oraz tworzeniem origami.

Uwielbiam postacie, będące... oryginalne. Po prostu dziwne charaktery jakoś przypadają mi do gustu. A gdy do tego nie spełniają jakiejś niesamowicie ważnej roli w anime to od razu włącza się "yandere-Raven-mode". Dlatego w mojej czołówce goszczą Deidara (jak i zresztą pozostali Akatsukowie), Suigintou (Rozen Maiden) oraz Viral (Tengen Toppa Gurren Lagann).

Jeżeli chodzi o kwestie yaoi i yuri to... jakoś średnio się tym interesuję. Czasami poczytam trochę shonen-ai, głównie jakieś SasoDei, ale na tym cała moja stycznośc z wszelkim pedalstwem czy inną gejozą się kończy. W shoujo-ai jeszcze się nie zagłębiałam i chyba wolę się od tego na razie trzymać z daleka.

Ogółem pomimo nie najmniejszej listy obejrzanych anime/przeczytanych mang na koncie wybrałam sobie fandom Naruto jako środowisko naturalne. Nie przeczę faktowi, że Naruciak to bardzo naciągany średniak, ale mimo to nie mogę też odmówić p. Kishimoto talentu wymyślania czarujących postaci. Dlaczego o tym wspominam? Bo chcę Was, czytelników, uświadomić, że duża ilość FanFicków, jaką w przyszłości napiszę, będzie dotyczyć właśnie tego animca. Taka duża większość. Bardzo duża. O ile w ogóle znajdzie się coś, co nie będzie dotyczyć Deidary...

Ulubione paringi ("bo mogę");
- Dei x większość żeńskich postaci z Naruto/OC ("Because Deidara sleeps with everyone", or smth like that)
- Akatsuki x OC (yep, nawet Zetsu)
- SasoDei/DeiSaso (jakoś nie trawię Uchihowych paringów)
- Kabuto x OC
- Gaara x Matsuri/ OC
- Viral x Tsuuma/Adiane
- Switzerland x OC
- Poland x OC
- Japan x OC
- Canada x OC
- Kisaragi Shintaro x Tateyama Ayano
- Kano Shuuya x Kido Tsubomi
- Okabe Rintarou x Makise Kurisu/Shiina Mayuri
- Uryuu Minene x Nishijima Masumi
- Yuzuru Otonashi x Tachibana Kanade

Tak, to tutaj urywa się opis, bo nie mam zielonego pojęcia, jak to dalej pociągnąć... A nie mówiłam, że nie potrafię opisywać swojej jakże dziwnej osoby?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz